Pogoda Konin z serwisu
Durszlak.pl Akcja: Nie kradnij zdjęć!
... bo nie samym powietrzem człowiek żyje
wtorek, 12 lutego 2013

 

 

 

 

 

SKŁADNIKI:

500g świeżo mielonej łopatki

70g zielonych oliwek bez pestek

1/2 cebuli

1 ząbek czosnku 

4 łyżki zalewy od oliwek

1 jajo

sól, pieprz, majeranek do smaku

2 łyżki bułki tartej

 

WYKONANIE:

Oliwki kroimy w średnią kostkę, cebulę i czosnek w drobną kostkę. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą, jak na "normalne" kotlety mielone.

Formujemy małe pulpeciki. Gotujemy je w bulionie wołowym, z ktorego później robimy ciemny sos, aromatyzowany np. pietruszką.

 

SMACZNEGO! 

czwartek, 17 stycznia 2013

 

 

 

SKŁADNIKI:

około 0,6kg świeżych grzybów leśnych [u mnie rydze]

4-5 bułek wieloziarnistych

1 cebula

4-5 jaj

odrobina octu

 

WYKONANIE:

Grzyby myjemy i obieramy. Następnie gotujemy we wodzie około 1 godziny. Tak ugotowane grzyby kroimy na mniejsze kawłki i podsmażamy na odrobinie masła z posiekaną cebulką.

Ścinamy wierz bułki i wydrążamy środek.

Podsmażonymi grzybkami nadziewamy bułki i wkładamy do nagrzanego do 180 st. C piekranika na ok. 15 minut.

W tym czasie przygotowujemy jaja poszetowe. [Jestem ze szkoły: woda + ocet i wir w garnku :)]

Wyjmujemy zapieczone bułki z piekarnika, nakładamy na wierzch ostrożnie jajo i podajemy gorące.

 

SMACZNEGO! 

 

 

sobota, 12 stycznia 2013

 

Przepis ... :) 

 

SKŁADNIKI:

na blaty czekoladowe:

3 i 3/4 szklanki mąki pszennej

2 szklanki cukru

1,5 łyżeczki soli

3 duże jaja

1,5 szklanki maślanki

1 i 1/2 łyżeczki octu winnego

1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

6-8 czubatych łyżek kakao

 

na krem:

500g serka mascarpone

1/2 szklanki cukru pudru

2 - 3 łyżki ekstraktu kawowego

 

na masę czekoladową:

375ml śmietanki 30%

3 łyżki brązowego cukru

500g czekolady deserowej

1 żółtko

 

WYKONANIE:

Jaja, maślankę i olej łączymy na gładką masę w jednej misce. Do drugiej wsypujemy mąkę, kakao, sól, cukier i również łączymy. Dodajemy składniki mokre do suchych i mieszamy na gładką masę. Ciasto dzielimy na 3 części - każdą część pieczemy osobno. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia. Tuż przed pieczeniem dodajemy do masy po pół łyżeczki sody rozpuszczonej w pół łyżeczki octu. Pieczemy około 30 minut w 180st. [do suchego patyczka] - ostatnie 5-7 minut z termoobiegiem górnym. Blaty pozostawiamy do wystygnięcia.

Mascarpone miksujemy na najniższych obrotach z cukrem pudrem i esencja kawową, do uzyskania jednolitej masy.

Czekoladę łamiemy na mniejsze kostki. W rondelku podgrzewamy śmietankę z brązowym cukrem [prawie do zagotowania]. Wlewamy do czekolady i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Jak masa trochę przestygnie, dodajemy żółtko i energicznie mieszamy, żeby nie zrobiła się jajecznica :) Masę wkładamy do lodówki na około 20-30 minut.

Tort przekładamy w następujący sposób:

Blat dolny smarujemy odrobiną masy czekoladowej, nakładamy połowę kremu z mascarpone, przykrywamy kolejnym posmarowanym masą czekoladową blatem, którego również z wierzchu należy posmarować odrobiną masy czekoladowej, nałożyć krem z mascarpone i odczekać chwilę. :) Gdy masa czekoladowa się schłodzi  i trochę zgęstnieje, połową masy pokryć  cały tort [łącznie z brzegami] i wstawić do lodówki. Do lodówki schować też pozostłą część czekolady. Odczekać około 15 minut, po tym czasie resztę masy wyłożyć na sam wierzch tortu.

Dekorować według uznania [ja zrobiłam esy-floresy ze stopnionej czekolady z groszkami czekoladowymi] :)

 

SMACZNEGO! 

poniedziałek, 07 stycznia 2013

 

 

 

SKŁADNIKI:

około 1,5 kg ziemniaków [najlepiej odmiana do pieczenia]

1/4 szklanki oleju

suszony tymianek, sól, sproszkowana papryka 

 

WYKONANIE:

Ziemniaki obieramy i kroimy w dużą kostkę. W misce mieszamy pokrojone ziemniaki z olejem, solą, tymiankiem i papryką. Przekładamy na wyłożona papierem do pieczenia blachę.

Wkładamy do nagrzanego do 200st. C piekarnika [z termoobiegiem] na około 25-30 minut.

 

SMACZNEGO!

 

sobota, 05 stycznia 2013

Kochani!

Tak się akurat składa, że blog ma już rok ... Nie sądziłam, że kiedykolwiek w ogóle zacznę prowadzić bloga, nie wspominając już o tym, że po takim czasie nadal będzie to mi sprawiało przyjemność ... :)

Z tej właśnie okazji składam sobie najlepsze życzenia ;), a Wam wszystkim i każdemu z osobna serdeczne podziękowania za każde odwiedziny, każdy komentarz i lajk, który w tym czasie pojawił się w Kalorycznej Krainie Przyjemności. A, że nie tylko powietrzem człowiek żyje ... ;) 

D Z I Ę K U J Ę  i zapraszam na torta :D

 ... częstujcie się i SMACZNEGO!

 

 

 

Przepis dodam później ... ;))

 

piątek, 04 stycznia 2013

 

 

 

 

SKŁADNIKI:

około 1,5 - 1,8kg schabu bez kości

po dużej czubatej łyżce: ziół prowansalskich, natki pietruszki, bazylii, oregano, tymianku, rozmarynu [można użyć ziół suszonych, jak i świeżych, drobno posiekanych]

1 duża limonka [lub zwykła cytryna]

sól

olej 

 

WYKONANIE:

Schab myjemy, osuszamy.

Z ziół i oleju robimy gęstą papkę ziołową [tak, by trzymały się one mięsa].  

Schab nacieramy dość dużą ilością soli z obu stron.

Układamy w naczyniu żaroodpornym, na wierzch układajać papkę z ziół, któą mocno dociskamy do mięsa.

Limonkę myjemy - ścieramy skórkę z limonki i wyciskamy sok. Skórką posypujemy ziołowy schab i polewamy go sokiem z limonki.

Naczynie żaroodporne ze schabem przykrywamy szczelnie folią alumniową i zostawiamy w lodówce na minimum 4 godziny [najlepiej na całą noc :)].

Tak zamarynowy schab wkładamy do nagrzanego do 200 st. C piekarnika i pieczemy zgodnie z zasadą "1 godzina na 1 kg mięsa".

Możemy w międzyczasie podlewać mięso wytworzonym sokiem, aczkolwiek jeśli folia ściśle przylega do naczynia, nie jest to niezbędne :)

Po upieczeniu schabu pozostawiamy go jeszcze na około 30 minut w tym naczyniu, w którym się piekł, by wchłonął soki, które utracił podczas obróbki termicznej.

Pozostały sos zagęszczamy mąką i otrzymujemy przepyszny sos pieczeniowy :)

 

Jeśli chodzi o przechowywanie takiego pieczonego mięsa, to najlepiej ściśle zawinąc je w folię aluminiową, a następnie folię spożywczą i włożyć do lodówki. W ten sposób pozostanie kruche i aromatyczne. 

SMACZNEGO!

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 26