Ostatnie wpisy
|
... bo nie samym powietrzem człowiek żyje
niedziela, 20 maja 2012
Był grill - było BOMBOWO! :D Kiełbaski, bagietka czosnkowa, i kakrówka! Oj, jak nam się jej chciało! :D Do tego własne tzatziki i piwko :)) Całości dopełnili goście - bo przecież towarzystwo to podstawa dobrej zabawy. A ta była przednia ... i to jedzonko ... mmmm :) Zatem podaję przepis na kolejną, sprawdzoną, pyszną marynatę do kakrówy... :)
SKŁADNIKI: 150ml oleju 200g ketchupu Pudliszki łagodnego 1 opakowanie marynaty do mięs Knorr [gorczyca + kolendra] 1 opakowanie ziół prowansalskich 2 łyżki miodu 1 kopiasta łyżka Vegety 1,5 łyżki brązowego cukru 1 kopiasta łyżka czerwonej papryki w proszku 1 kopiasta łyżka świeżo mielonego kolorowego pieprzu 10 sztuk zgniecionego ziela angielskiego 1 główka świeżego czosnku przeciśniętego przez praskę
SMACZNEGO!
sobota, 19 maja 2012
Na spotkanie z przyjaciółmi przygotowałam Im coś pysznego ... niebiańskiego ... cholernie kalorycznego :D , ale co tam! Raz nie zawsze. Deser z masą śmietanową, galaretką i owocami z Malibu... Zamieszczam szybko przepis i zmykam ... bo dziś grillowanie :D Później wrzucę kolejną marynatę do karkówki ... ;) Miłego dnia Kochani!
SKŁADNIKI [4 duże pucharki + 1 mniejszy dla dziecka :)]: na spód: - 250g mrożonych owoców Hortex [maliny, jeżyny, jagody, porzeczki czarne i czerwone, truskawki] - 3 łyżki Malibu - 4 łyżki kopiaste cukru - 2 łyżki mąki ziemniaczanej na środeczek ;) : - 1/2 galaretki truskawkowej - 1/2 galaretki ametystowej Wodzisław na górę: - 500ml 30% śmietanki do deserów Łaciata - 1 opakowanie masy śmietanowej Dr. Oetkera do dekoracji: - kolorowe kuleczki :D WYKONANIE: Owoce gotujemy w garnku z dodatkiem Malibu i cukru. Kiedy puszczą trochę sok, mąkę ziemniaczaną rozrabiamy z wodą i wlewamy do owoców, robiąc coś na wygląd gęstego kisielu. Nakładamy na spód pucharków i wstawiamy do lodówki. W tym czasie w 400ml gotującej wody rozpuszczamy galaretki i czekamy, aż przestygną. Wylewamy je na nasze owoce. Gdy galaretka stężeje, ubijamy kremówkę z proszkiem masy śmietanowej, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Napełniamy nią pucharki, dekorujemy i oddajemy się rozpuście :))) SMACZNEGO!
piątek, 18 maja 2012
Naleśniki, waniliowe! Ze świeżymi owocami! Ot, tak! Pychotka! i już ... :)
Ciasto na naleśniki każdy pewnie robi wedle swojego wypróbowanego przepisu, więc nie będę się tu wymądrzać ... :) Proponuję dodać wanilię do ciasta i naleśniki "nadziać" świeżymi owocami: kiwi, ananasem, czerwonym winogronem ... Do tego bita śmietana i ... szał :D ... mmm P O E Z J A! :D Są idealne na niedzielny, uroczysty obiad, codzienne śniadanie czy romantyczną kolację tylko we dwoje. Jajka faszerowane, bo o nich tutaj mowa to smaczne i efektywne danie na wszelkiego rodzaju mniejsze i większe imprezy. Pięknie podane i udekorowane wyśmienite jajka faszerowane to również fajny pomysł na wielkanocne danie. Stanowi świetną alternatywę do popularnych jajek z majonezem czy omletów. Można je podawać, jako lekką przekąskę lub danie główne. Przepisów na sporządzenie faszerowanych jaj jest bardzo dużo. Dzięki temu można danie to serwować nie tylko od święta ale i na co dzień. Ich przygotowanie jest bardzo proste i szybkie. Z czego zrobić farsz do jajek? Praktycznie ze wszystkiego, co ma się pod ręką.
MOJA PROPOZYCJA: - jajka faszerowane rzodkiewką - jajka faszerowane ziołami i porem [por drobno posiekany + natka pietruszki, szczypiorek i koperek] - jajka faszerowane podsuszaną kiełbaską żywiecką i papryką
Przygotowanie jajek:
SMACZNEGO!
środa, 16 maja 2012
W tym przepisie wszystko jest cudze - przepis cudzy, wykonanie cudze, tylko zachwyt mój własny ... ogromny! :D Ale od początku - w ostatnią sobotę wybrałyśmy się z moją M. do pewnej Pani :) Pani ta poczęstowała nas ów przepyszną szarlotką na biszkopcie i obie z moją M. postanowiłyśmy, że też musimy ją zrobić. Oczywiście ja z moim zapałem i brakiem ostatnio czasu na wszystko musiałam oddać pole do popisu mojej M., bo wczoraj szarlotka wjechała [a właściwie weszła po schodach :P] do mojego skromnego M... :D To nie jest tak, że zachwalam, żeby się podlizać - my z moją M. jesteśmy na takim etapie życia naszego pięknego :D, że po przeszło 20 latach znajomości i piekielnej przyjaźni ;) "robić sobie dobrze" pochwałami nie musimy ... ale szarlotka wyszła Jej Z A J E ... P Y S Z N I E! W szoku byłam! Naprawdę! Ja wiedziałam, że moja M. ma zdolności do pieczenia, bo zawsze porywa się na takie cuda cukiernicze, których mnie - z uwagi na zbyt długi czas do finiszu i zwyczajnego lenia - robić nie chce ... ale byłam w szoku ... może nawet nadal jestem, bo bez pardonu [ale za aprobatą ;)] postanowiłam umieścić tę szarlotkę na tym właśnie moim osobistycznym blogu. Niech ludzie patrzą, podziwiają i zrobią ją sami, bo jest naprawdę grzechu warta :)
SKŁADNIKI: 1.BISZKOPT: - 4 jajka - 3/4 szkl. cukru - 3/4 szkl. mąki tortowej - 1/2 szkl. mąki ziemniaczanej - 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia - 4 łyżki wody WYKONANIE: Jaja ubić z cukrem na puch. Dodać mąki zmieszane z proszkiem do pieczenia i wodą. Piec w nagrzanym piekarniku do 200°C przez około 10-15 minut. 2. MASA JABŁKOWA: - 2 słoiki jabłek prażonych - 1 szkl. cukru - 3 galaretki cytrynowe WYKONANIE: Jabłka przesmażyć, dodać cukier i zmiksować dodając galaretki suche. Przestudzić i wylać na biszkopt. 3. MASA ŚMIETANKOWA: - 1 i 1/2 szkl. mleka - 3 śnieżki - 4 łyżeczki żelatyny WYKONANIE: Żelatynę namoczyć w 1/4 szkl. zimnej wody, gdy napęcznieje rozrobić dolewając wrzątku do troszkę więcej niż połowa szklanki. Śnieżkę ubić na mleku dodać jeszcze ciepłą żelatynę po czym wylać na masę jabłkową. Pozostawić do zastygnięcia. Na wierzch zetrzeć czekoladę.
SMACZNEGO!
p.s. Pozdrawiam serdecznie Panią, która była inspiracją tego całego zamieszania ... ;))) Szparag to zmysłowe warzywo o prowokującym kształcie, prostym smaku, które daje kucharzowi ogromne pole do popisu. Do tego bogate w składniki mineralne i bardzo eleganckie. Na początek kilka porad, jak postępować ze szparagami. To tyle teorii ;)) Na warzywnym bazarku wręcz krzyczały do mnie niemalże z każdego stoiska - piękne, jędrne, zieloniutkie, bielutkie ... jakich dusza zapragnie. No i nie mogłam się oprzeć. Wzięłam te zielone - troszkę bardziej odpowiadają mi smakowo i usmażyłam ... na niewielkiej ilości oleju, z posiekaną piersią indyczą w sosie sojowym. Ekscytacji nie było końca. Ależ to była "wyżerka" .... ;))))
SKŁADNIKI: pęczek szparagów zielonych 4 plastry wędzonej indyczej piersi łyżka sosu sojowego Indonesia odrobina oleju do smażenia łyżka masła świeżo mielony pieprz, sól
WYKONANIE: Szparagi myjemy, obcinamy końcówki i wrzucamy na rozgrzaną patelnię [na olej]. Smażymy do miękkości. Pierś indyczą kroimy na cienkie paski, podsmażamy na patelni, skraplając sosem sojowym. Szparagi układamy na talerzu, przykrywamy paskami indyczymi i polewamy stopionym masełkiem. Oprószamy świeżo mielonym pieprzem i solą.
SMACZNEGO! | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||